ZEMgear 360

ZEMgear 360 to buty, które budziły przez ostatnie kilka tygodnie spore zainteresowanie wśród osób śledzących Heavy Runs Light. Zrsztą muszę przyznać, że sam też byłem ich bardzo ciekaw. W końcu jest to produkt naprawdę unikatowy, który ciężko z czymkolwiek porównać – do głowy przychodzi mi tylko Sockwa – a który jednocześnie został zaprojektowany konkretnie z myślą o bieganiu. ZEM ma w swojej ofercie szereg różnych butów, ale seria 360 została zaprojektowana właśnie z myślą o biegaczach.

ZEMgear 360

Filozofia firmy, która przejawia się już w samej nazwie (ZEM – Zone of Endless Motion (ang. strefa niekończącego się ruchu), jest prosta – zapewnić biegaczowi tylko i wyłącznie to, co jest niezbędne, pozwalając, aby jego ciała mogło pracować w jak najbardziej naturalny sposób. Początkowo byłem trochę sceptyczny i spodziewałem się czegoś podobnego bardziej do butów minimalistycznych niż sandałów biegowych, które do tej pory były dla mnie niedoścignionym ideałem, jeżeli chodzi o obuwie przeznaczone do biegania naturalnego. Czekało mnie jednak bardzo miłe zaskoczenie.

To but? To skarpetka? To… ZEMgear! No właśnie, czym właściwie jest ZEMgear 360? Ni to but, ni skarpetka… Ktoś kiedyś użył określenia „skarpeto-buty”, które moim zdaniem doskonale oddaje naturę tego typu obuwia. Cieniutka podeszwa, przypominająca tą z ultra minimalistycznych XeroShoes czy Bed Rock Sandals oraz cholewka, która jednak w ogóle nie przypomina kształtem tradycyjnego buta.  Do tego dochodzi bardzo niska waga, która pozwala ZEMgear konkurować nawet z sandałami (97 gram przy rozmiarze 12, czyli 290mm).

Cholewka wykonana jest z elastycznego materiału sztucznego, który doskonale opina stopę, jednocześnie nie powodując żadnych obtarć. Zawsze przed napisaniem recenzji robię research w Internecie i szukam opinii innych użytkowników, którzy mogli zwrócić uwagę na pewne rzeczy, które mi umknęły i żeby po prostu porównać nasze doświadczenia. Tym razem zrobiłem tak samo i znalazłem recenzje, w których biegacze trochę narzekali, że cholewka nie dokładnie przylega do stopy, minimalnie się przesuwa oraz powoduje obtarcia. Byłem bardzo zaskoczony, ponieważ moje odczucia są skrajnie odmienne – ZEMy doskonale dopasowują się do kształtu stopy, są stabilne i nie spowodowały u mnie nawet jednego, najmniejszego obtarcia. Rozbieżności te można wyjaśnić na dwa sposoby. Mogą być one spowodowane różnym kształtem stopy albo od napisania tamtych recenzji ZEM wprowadziło zmiany, które poprawiły jakość ich produktu. Tak czy inaczej, ja nie znalazłem powodu do narzekań.

Oprócz tego po bokach znajdują się paski, które pełnią dwojaką rolę. Po pierwsze trochę „ściągają” materiał cholewki, co dodatkowo poprawia jej dopasowanie. Po drugie, są odblaskowe co nie jest bez znaczenia, jeżeli lubimy biegać nocą. Wydawać się może, że taki mały element odblaskowy i to jeszcze na dodatek przy samej ziemi nie szczególnie poprawi nasze bezpieczeństwo, trzeba jednak pamiętać, że stopy w czasie biegu wykonują duży zakres ruchu, a taki poruszający się punkt jest dużo łatwiej dostrzec.

Dwa palce (NINJA toe) czy jeden? ZEMgear dostępne są w dwóch opcjach, jako dwu- i jednopalczaste. W opcji dwupalczastej duży palec ma swoją osobną „komorę”. Ja zdecydowałem się na opcję dwupalczastą, która wydaje mi się lepsza z punktu widzenia biegania naturalnego. Mówiąc o bieganiu naturalnym, zwraca się uwagę na ogromną rolę palców u stóp: „utrzymywanie równowagi oraz wsparcie prawidłowego funkcjonowania sklepienia, którego zadaniem jest absorpcja siły powstałej przy uderzeniu stopy o ziemię są podstawowymi funkcjami palców u stóp. Poza tym, palce „rozpoznają” rozmieszczenie ciężaru ciała, a co za tym idzie stabilizują stopę oraz pośrednio resztę ciała. Mówiąc inaczej, palce u stóp są w dużej mierze odpowiedzialne za naszą sylwetkę w czasie biegu”. (https://heavyrunslight.wordpress.com/2013/03/23/bieganie-naturalne-a-obuwie-minimalistyczne/) Szczególną uwagę zwraca się jednak na rolę dużego palca, który „blokuje” stopę w odpowiedniej pozycji. Rozwiązanie dwupalczaste wydaje się być również lepsze od oferowanych przez Vibram Five Fingers butów pięciopalczastych. Oddzielanie od siebie pozostałych czterech palców jest trochę nienaturalne i może być niewygodne. Kiedy przyjrzymy się, w jaki sposób pracuje nasza stopa, zobaczymy, że duży palec pracuje osobno, a cztery mniejsze „razem”. Myślę, że pozostawienie im po prostu odpowiedniej ilości wolnego miejsca na swobodną pracę jest rozwiązaniem bardziej „naturalnym”.

Najistotniejszym elementem obuwia jest oczywiście podeszwa. W ZEMgear 360 jest ona bardzo cienka i niesamowicie elastyczna. Bieżnik znajduje się tylko pod palcami i na obszarze przypominającym kształtem stopę, czyli tam gdzie mamy kontakt z podłożem (tam gdzie trzeba i nigdzie więcej). Bieżnik ma kształt „choinki” i nie należy do bardzo agresywnych, przez co zdarzało mi się wpaść w poślizg na błocie i lodzie, ale na mniej ekstremalnych nawierzchniach sprawdza się bardzo dobrze. Najważniejsze, że podeszwa jest elastyczna (zarówno w miejscach z bieżnikiem jak i tam, gdzie go nie ma) i pozbawiona wszelkich wstawek.

Wszystko to składa się na doskonały „barefoot feeling” porównywalny z najbardziej minimalistycznymi sandałami. Stopa pracuje w naturalny sposób, a podeszwa nie odcina nas od podłoża i nie pozbawia propriocepcji – czucia głębokiego, które jest bardzo ważne w tym kontekście. Poruszając się w ZEMgear 360 wyczujemy każdą nierówność pod naszymi stopami (niekiedy boleśnie), dzięki czemu receptory umieszczone w naszych ścięgnach i mięśniach będą mogły przekazywać mózgowi prawidłowe sygnały na temat ułożenia naszego ciała.

Jedną z moich głównych obaw była wytrzymałość 360-tek. Trzeba przyznać, że pierwsze wrażenie nie jest zbyt imponujące, a obrazu dopełniają niepochlebne opinie niektórych użytkowników, którzy piszą o przetarciach i dziurach, pojawiających się już po kilku treningach. Jednak i tym razem bardzo pozytywnie się zaskoczyłem. Albo ZEM wprowadziło jakieś poważne ulepszenia do swojego produktu albo tamte opinie były odosobnionymi przypadkami. Testowałem ZEMgear 360 co prawda przez kilka tygodni, ale za to w ekstremalnych warunkach – w śniegu, błocie, deszczu, na ostrych kamieniach, piasku, asfalcie… Mówiąc krótką, co tylko można sobie wymarzyć. Po każdym biegu dokładnie sprawdzałem ZEMy w poszukiwaniu jakichkolwiek uszkodzeń, jednak na próżno. Zarówno cholewka jak i podeszwa  znoszą to wszystko bez problemu. Nie pojawiły się żadne przetarcia, dziury, ani nic podobnego. Również w miejscu, gdzie cholewka łączy się z podeszwą nie zaobserwowałem żadnych uszkodzeń. Oczywiście ciężko powiedzieć, jak będą wyglądały po 1000 km, ale nie zamierzam ich „odstawiać”, więc śledźcie na bieżąco moje poczynania.

Jak już pisałem, używałem ZEMów chyba we wszystkich warunkach, jakie można sobie wyobrazić i we wszystkich sprawdzały się one równie dobrze. Jest to naprawdę wszechstronne obuwie, które sprawdzi się o każdej porze roku. Cholewka nie jest co prawda nieprzemakalna, ale pozwala stopie utrzymywać ciepło i nawet kiedy biegałem przy dużym mrozie (bez skarpetek – w ZEMgear zawsze biegam bez skarpetek) nie było mi ani trochę zimno. Co więcej, nawet przesiąknięta wodą cholewka nie wpływa negatywnie na komfort biegu.

ZEMgear 360 to świetny wybór dla osób szukających obuwia minimalistycznego, które będzie pozwalało na doznania jak najbardziej zbliżone do poruszania się boso. Oczywiście ZEM nadadzą się nie tylko do biegania, ale również do szeroko rozumianej turystyki oraz do codziennego użytku. Dostępnych jest wiele ciekawych opcji kolorystycznych, więc z pewności każdy znajdzie coś dla siebie. ZEMgear 360 kosztują niecałe 60$, co wydaje mi się stosunkowo niską ceną.
Advertisements

6 thoughts on “ZEMgear 360

  1. Tylko pytanie- gdzie je kupić ? Bo szukałem na amazonie, w sklepie zemgear, ale nie ma rozmiarów… A sklep na teren US nie wysyła do innych krajów ( a rozmiary mają…)
    Pozdrawiam

    I proszę o odpowiedź na mail klarence@o2.pl

  2. Hej,

    Trochę to trwało (też z mojej winy), ale sprawę udało się wyjaśnić. ZEMgear ma w tej chwili problemy z przesyłkami międzynarodowymi, które być może uda się rozwiązać w ciągu paru miesięcy, a tymczasem dostałem info, aby wszyscy zainteresowani zakupem kontaktowali się pod następujący adres: info@zemgear.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s