Polanik – T-shirt SubtleSystem

Myślałem, że w tym roku nie będzie już recenzji letnich ciuchów, ale jednak coś jeszcze się trafiło. Coś, ale wcale nie byle co, bo koszulka treningowa polskiej marki POLANIK, która wspiera najlepszych zawodowych sportowców. Jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o firmie Polanik oraz o mojej współpracy z nią, zapraszam do lektury wpisu Od AGD do Olimpiady.

My tymczasem przechodzimy do rzeczy. Pierwszy kontakt po wyjęciu z pudełka. Materiał robi świetne wrażenie, chociaż trochę nietypowe w porównaniu do innych koszulek sportowych. Materiał jest jakby trochę grubszy i cięższy, ale bardzo miękki i przyjemny w dotyku. Powiedziałbym, że w dotyku to coś pomiędzy klasyczną koszulką techniczną, a zwykła koszulką bawełnianą. Oczywiście w składzie nie ma bawełny, ale takie jest wrażenie. Skład to 50% bioaktywnego włókna „srebrnej nitki”, o którym więcej za chwilę, oraz 50% poliamidu. W efekcie otrzymujemy porządną koszulkę techniczną, która nie jest „plastikowa” w dotyku.

Materiał ten ma jeszcze jedną fajną cechę – świetnie się układa. Na stronie Polanika możemy przeczytać, że materiał jest „lejący się” i to określenie idealnie go opisuje. Materiał przelewa się między palcami, a po założeniu dobrze dopasowuje do ciała, ale jednocześnie go nie opinając.

No właśnie, skoro już przy tym jesteśmy, to kilka słów o kroju koszulki. Niby nie ma się co rozpisywać, ale… Jestem wysoki (193cm) i szczupły (około 70kg, ale raczej niecałe), co powoduje, że ciuchy często są na mnie albo za krótkie albo zbyt obszerne. Nie macie pojęcia jak nie znoszę workowatych ciuchów, które ze mnie zwisają i wyglądam jak strach na wróble! Zamawiając rzeczy przez Neta zawsze mam dylemat i w końcu wybieram jakiś rozmiar z nadzieją, że będzie OK. W przypadku opisywanej koszulki jest więcej niż OK. Jest idealnie w każdym wymiarze. T-shirt SubtleSystem jest dobrze dopasowany, ale nie opinający jak odzież kompresyjna, pozostawia odpowiednio dużo luzu, żeby nie krępować ruchów, ale jednocześnie nie zwisa jak, za przeproszeniem, szmata.

Od kiedy ją dostałem, biegam prawie wyłącznie w koszulce Polanika, co jest najlepszym dowodem na jej wysoką jakość. Od pierwszego biegu w T-shircie SubtleSystem minęło zaledwie kilka tygodni, ale dzięki idealnej do testowania jesiennej aurze udało mi się ją sprawdzić w różnych warunkach.

Koszulka równie dobrze sprawdziła się jako jedyna warstwa w cieplejsze dni, jak i w chłodniejsze, noszona pod bluzą. Koszulka bardzo dobrze odprowadza pot i pozwala zachować komfort termiczny. Oczywiście nie ma takiej tkaniny, która podczas intensywnego wysiłku, jakim niewątpliwie jest bieg, pozostawałaby sucha, ale ważne żeby odprowadzała wilgoć na tyle szybko, abyśmy mogli komfortowo kontynuować trening. Ten warunek został spełniony. Poza tym, wilgotna koszulka nie staje się nieprzyjemna w dotyku, nie jest szorstka, ani nie obciera.

Jak już przed chwilą napisałem, biegam w opisywanej koszulce od kilku tygodni prawie codziennie. Jasne, prałem ją, ale nie oszukujmy się, nie po każdym biegu. I tutaj do akcji wkracza „srebrna nitka”. Wykorzystanie w przędzy jonów srebra dzisiaj nie jest już nowością, ale z doświadczenia powiedzieć mogę, że z ich skuteczność bywa różnie. Do koszulki SubtleSystem nie można mieć jednak pod tym względem żadnych zastrzeżeń. Możecie powiedzieć, że jestem brudasem, ale u mnie pięć, sześć czy siedem treningów bez prania w międzyczasie to norma. Z jednej strony nie mam na to czasu, a z drugiej po prostu mi się nie chce. Fajnie jest więc, gdy koszulka nie śmierdzi na kilometr, a kwiatki nie więdną, gdy obok nich przebiegam. Mówiąc krótko, nawet po tygodniu biegania koszulka zachowuje względną świeżość.

Jeszcze kilka słów na temat kolorystki. Dostępne są dwie wersje: czarna z czerwonymi wstawkami oraz biała z czerwonymi wstawkami. Ja z dwóch powodów zdecydowałem się na wersję białą. Po pierwsze, czerń bardzo się nagrzewa i nie sprawdzi się w lecie. Po drugie, biało czerwona koszulka to jednak jest jakiś tam akcent patriotyczny. Możecie się śmiać, ale przyjemnie się biega akurat w takim zestawieniu i ze świadomością, że jest to produkt w 100% polski. Co prawda, na białym materiale bardziej widać brud, ale cóż, będzie motywacja do częstszego prania.

Trochę się rozpisałem, a to przecież tylko koszulka, ale już powoli kończę. Jeszcze tylko się przyczepię do paru rzeczy. Na początek weźmiemy na tapetę elementy odblaskowe. Są, ale jest ich mało i są małe – przydałoby się coś większego. Po drugie, w paru miejscach materiał zaczął delikatnie się mechacić. Podkreślam – delikatnie, ale jednak, więc jest to element, który należałoby poprawić. Materiał mechaci się w dziwnych miejscach – z przodu koło kołnierzyka oraz z tyłu, na dole pleców, czyli tam, gdzie generalnie nie ma jakiegoś szczególnego tarcia. Nie wiem, co jest tego przyczyną. Być może w czasie prania ręcznego jakoś szczególnie zmaltretowałem te miejsca. Powtórzę jednak raz jeszcze – nie żeby usprawiedliwiać, tylko żeby być uczciwym – ślady mechacenia są niewielkie.

Dużo można by pisać, ale najlepszą recenzcją jest moment, kiedy przed biegiem sięgam po ciuchy. Mam w szafie kilka różnych koszulek do biegania, ale od kiedy dostałem T-shirt Polanika, to właśnie po niego sięgam najchętniej. Jakość materiałów jak i wykonanie stoją na bardzo wysokim poziomie, a poza tym, co będę powtarzał z uporem maniaka, jest to produkt polski. Cena? Standardowo 100,90zł, ale aktualnie koszulka dostępna jest za 78,90zł w sklepie internetowym POLANIK.
Reklamy

3 thoughts on “Polanik – T-shirt SubtleSystem

  1. 7 treningów bez prania – wow. Jeśli ta koszulka daje w takiej sytuacji radę, to jestem nią bardzo zainteresowany. Nie dlatego, że kandyduję na brudasa, po prostu drażnią mnie koszulki techniczne, które po 1 treningu wydzielają intensywny brzydki zapach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s