Free po chińsku

czyli Do-Win M6303A

Dzisiaj w ramach wiosennych nowości niespodzianka od chińskiej marki Do-Win. Model M6303A nawiązuje swoją konstrukcją do najpopularniejszych na rynku butów minimalistycznych, czyli Nike Free, co w szczególności objawia się kształtem podeszwy. Cóż, Do-Winy z pewnością nie są butami oryginalnymi ani innowacyjnymi, niemniej jednak mogą stanowić ciekawą alternatywę dla drogich modeli przeznaczonych do biegania naturalnego.

W tej chwili opisywany model M6303A nie jest niestety dostępny jeszcze na polskim rynku, a ja mogę go testować tylko dzięki uprzejmości firmy Polanik, która rozważa wprowadzenie go do swojej oferty i specjalnie dla mnie sprowadziła parę do przetestowania. Po pierwszych biegach jestem nastawiony entuzjastycznie i mam nadzieję, że za jakiś czas M63 będą dostępne dla polskich biegaczy.

Tymczasem przedstawiam Wam moje pierwsze wrażenia oraz solidną dawkę zdjęć, a pełna recenzja razem z innymi wiosennymi nowościami ukaże się gdzieś w okolicach wakacji 😉

Advertisements

7 thoughts on “Free po chińsku

    1. Cześć,

      Nike Free rzeczywiście doczekało się sporo imitacji 😉 Oceniając tylko po zdjęciu to Karrimory wydają mi się trochę toporne. Jeżeli Do-Winy okażą się trwałe to dla mnie będzie rewelacja 😀 Cenowo też, bo jeżeli Polanik zdecyduje się je sprowadzić do Polski to cena będzie pewnie oscylowała wokół 150zł.

  1. Cześć.

    Bardzo ciekawe kapcie, jeśli będą dostępne na naszym rynku, z pewnością je zakupie. Poza kilkoma parami New Balans Minimus, mam też jedną parę Nike Free 4,0 V2. Kupiłem je jak wielu przede mną z powodu presji grupy (no i może trochę ciekawości), ale serio i do rzeczy… Muszę przyznać, że podeszwa w Nikach była dla mnie za gruba i miękka, więc ją odchudziłem po swojemu, redukując jej grubość i teraz biega się w nich świetnie, to zupełnie inne Nike niż wcześniej, stąd moje zainteresowanie Do-Win M6303A. Ciekawi mnie w nich właśnie grubość podeszwy?

    Pozdrawiam!
    P.S.
    I potulnie czekam na odpowiedź.

    1. Cześć,

      Sorry, że tak długo kazałem Ci czekać na odpowiedź 😉

      Do-Win nie podaje żadnych informacji technicznych na temat swoich butów. Ja zmierzyłem grubość podeszwy ręcznie, więc wiadomo, że jest to obciążone jakimś marginesem błędu. Wychodzi mniej więcej 20mm pod piętą i około 15mm pod palcami. Tak więc trochę tej podeszwy jest i do tego lekki drop.

      Pozdrawiam 🙂

  2. Cześć.

    Dzięki za odpis! Te 15mm pod palcami pasuje mi całkowicie. Będę czekał na pojawienie się tych butów na naszym rynku. Mam nadzieję, że tak się stanie.

    Na razie siemka, do następnego…!

  3. Cześć
    Jak tam recka? Jak z trwałością? Poprzednie modele Do-win na leśne bezdroża się nie nadawały, z tego co opisywałeś. Jakby faktycznie były w miarę trwałe to ciekawa opcja, a drop można skorygować „nożem” ;). Klocki bieżnika ma dość grube.
    Szkoda, że Polanik nie ma ich w ofercie do teraz, można by je wypróbować.

    1. Czołem!
      Polanik dał mi znać, że na razie jednak nie planują sprowadzać tego modelu do Polski, przez co trochę odpuściłem jego testowanie… Trochę w nich biegam, ale nie nabijam zbyt dużego kilometrażu. Co mogę jednak powiedzieć, to że praktycznie przez brak twardszej podeszwy zewnętrznej ten model również średnio zniesie bardziej kamieniste ścieżki. Zwykłe leśne spoko, ale trwałość oceniłbym na średnią. Ważne też jak kto indywidualnie niszczy buty.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s