Jastrzębska Dziesiątka

Czas akcji: niedzielne przedpołudnie 21. września 2014 roku
Miejsce akcji: Jastrzębie Zdrój
Dystans: 10km

Z jednej strony był to dla mnie pierwszy start po kilkutygodniowej… w zasadzie paromiesięcznej przerwie, a z drugiej sprawdzian przed październikowym Silesia Marathon. Chociaż nie do końca wiem, co sprawdzałem 😉

Mój pierwszy raz w Jastrzębiu. Słyszałem sporo dobrego o tej Dziesiątce i dzisiaj mogę te słowa potwierdzić. Organizacja imprezy na najwyższym poziomie bez dwóch zdań. Finansowo bardzo przyzwoicie bo za wpisowe przyszło mi zapłacić 30zł, a w pakiecie atestowana trasa, elektroniczny pomiar czasu, bardzo porządna koszulka techniczna z jastrzębskim logo, medal na mecie, izo i jakiś posiłek, którego jak zwykle nie spałaszowałem 😛

Według zasłyszanych informacji startowało ponad 600 osób, ale na wynikach widnieje jedynie lekko ponad 500, komu więc tutaj wierzyć? Setka zaginęła w akcji? Tak czy inaczej, biegaczy było wystarczająco dużo, aby stworzyć super atmosferę na starcie… i zakorkować pierwsze metry. Start odbywa się ze stadionu, więc siłą rzeczy nie ma tam tyle miejsca co na dwupasmówce, ale ja pretensje mam przede wszystkim do Was współbiegacze! No żesz w dziuplę szpaka, wiecie przecież mniej więcej na jaki czas biegniecie, więc zwróćcie uwagę gdzie stajecie.

Zagadka – gdzie jest Heavy Paul? 😉

35191x541fd02705

Celowałem w czas około 42 minut, więc ustawiłem się bliżej czoła, ale bez przesady – na oko koło sto par butów przede mną. I tak sobie stoję i czekam i słucham… „Jak zrobię 45 to będzie cud”. I nie chodzi o to, że ktoś straci przez wolniejszego zawodnika, który go przyblokuje kilka „cennych” sekund, ale o to, żeby fajnie płynnie wystartować, a nie ścierać się między sobą. Jest to też wskazówka dla organizatorów imprez, że warto wyznaczać klarowne strefy startowe. To się wyżaliłem, więc do rzeczy 😉

Ze stadionu wybiegamy tunelem – znowu wąsko – i od razu króciutki, ale mocny podbieg, który może przydusić. Szybko jednak wybiegamy na szeroką dwupasmową ulicę, którą pobiegniemy dwie pętle. Tutaj już nie ma ścisku i fajnie można złapać rytm. Trasa świetnie oznaczona – zaznaczony każdy kilometr, a sama trasa ograniczona pachołkami  i taśmami, więc nie ma marudzenia, że ten ściął a tamten skrócił.

Spodziewałem się raczej płaskiej trasy na pętlach, ale nie do końca jednak tak jest w Jastrzębiu. Trasa jest bardzo delikatnie, ale jednak pofałdowana. Co prawda suma podbiegów i zbiegów się niweluje, niemniej jednak warto wziąć to pod uwagę. Szczególnie dla bardzo początkujących biegaczy trasa może okazać się całkiem wymagająca bo nawet na lekkim podbiegu trzeba umieć utrzymać rytm, a zbieg trzeba wykorzystać do nadgonienia tempa. Poza tym jednak trasa wydaje mi się całkiem szybka. Oprócz nawrotów nie ma żadnych specjalnych zakrętów, więc można wpaść w rytm. Dwa punkty odżywcze co na dwóch pętlach daje nam w sumie cztery okazje do wlania w siebie lub na siebie kubka wody.

Jeżeli chodzi o pogodę to na dwoje babka wróżyła. Trochę słońca, trochę chmur. Chyba nawet pokropiło, ale może był to tylko pot spływający z czoła 😉 Doping na trasie niezgorszy – były ludziska, grała muzyka, FUN na 110% 😀 Chyba koło 2km dogonił mnie niejaki Domin (pozdrowienia!!!), który podkręcił mi trochę tempo i tak sobie ucięliśmy krótką pogawędkę pocinając po 4min/km 😀 Później poczułem, że od tego gadania łapie mnie kolka, więc się zamknąłem to i Domin popędził, a ja robiłem dalej swoje.

Biegło mi się dobrze, napierałem ile było pary w girach, nie mogę więc być niezadowolony. Od początku do końca na maksa. Po dwóch pętlach ostry zbieg na stadion, który też daje w kość. Finisz na stadionie, linia mety i zegar, który dla mnie zatrzymał się na 42 minutach i 19 sekundach. Plan zrealizowany. Nowa życiówka na dychę. Radość!!! 😀

Reklamy

2 thoughts on “Jastrzębska Dziesiątka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s