Twardziele…

nie zawsze biegają Ostatni weekend lutego miał być pierwszym, na kiedy zaplanowałem jakieś poważniejsze starty, a mówiąc konkretnie dwa biegi Twardziela. W sobotę krótki dystans bo 5 kilometrów w raciborskim arboretum, a w niedzielę 14,5 w Wodzisławiu Śląskim. Na oba te biegi byłem dosyć mocno napalony, ale skupiałem się głównie na Raciborzu, bo to w… Read More Twardziele…

adidas adiZero XT boost

pierwsze wrażenia Po pierwszych paru tygodniach biegania w tytułowych adasiach nadszedł czas na pierwsze wrażenia 😉 adidas wypuścił w ostatnim czasie na rynek kilka ciekawych modeli trailowych i wydaje się być w ostrej ofensywie właśnie na ten sektor rynku biegowego. W moje ręce wpadła ich terenowa startówka – najlżejszy i chyba najbardziej charakterystyczny model. Ale nie… Read More adidas adiZero XT boost

Nike Free 5.0 Flash

czyli zimowy przyjaciel miejskiego biegacza Po tym jak Nike Free 3.0 trochę zaskoczyły mnie swoim umiarkowanym minimalizmem, nie byłem pewien czego spodziewać się po piątkach. Free 3.0 miały być klasycznymi minimalami, które bezlitośnie obnażą wszelkie słabości i niedociągnięcia naszej techniki biegu, a tymczasem okazały się  przyjemnymi treningówkami, w których można łoić kilometry. Czy 5.0 będą w… Read More Nike Free 5.0 Flash

Mój trening

czyli refleksje w trakcie przygotowań do wiosennych startów Kilka dni temu pisałem o roli jaką odgrywa u biegaczy amatorów dzienniczek w prowadzeniu mądrego treningu. Dzisiaj, kiedy mam za sobą pierwszą fazę planu treningowego wg. Danielsa i zacząłem mocniejsze bieganie drugiej fazy, przyszedł czas na analizę postępów i modyfikacji, które staram się wdrażać bazując na zeszłorocznych… Read More Mój trening

Dzienniczek treningowy

Lustereczko, lustereczko powiedz przecie jak najlepiej trenować mam na świecie… No właśnie, dzienniczek to swego rodzaju zwierciadło, w którym odbija się nasz trening – nasze postępy i potknięcia. Jeżeli będziemy prowadzić go i czytać umiejętnie, to będzie on czymś o wiele więcej aniżeli tylko podsumowaniem przebiegniętych kilometrów. Chyba każdy z nas lubi mieć gdzieś usystematyzowane swoje… Read More Dzienniczek treningowy

Abebe Bikila (część III) – do mety

Przewrót W Etiopii panuje euforia. Bikilę witają niezliczone tłumy ludzi, którzy nie do końca rozumieją na czym polega sukces przebiegnięcia 42km, ale rozumieją że ich rodak pokonał białych. Abebe jest obwożony ulicami Addis na pace ciężarówki, a na specjalnej platformie na masce jadącego z przodu jeepa siedzi młody lew, symbolizujący potęgę Etiopii. Tłumy napierają z… Read More Abebe Bikila (część III) – do mety

Abebe Bikila (cześć II) – na podbój Rzymu

Abebe biegał brzydko i sztywno, bardziej jak maszerujący żołnierz niż urodzony biegacz. Niskanen widział, że jego nowy podopieczny nie ma wrodzonego talentu, ale wiedział, że odpowiednia praca może uczynić z niego zawodnika światowej klasy. W 1956 roku Abebe pokazał, że trzeba się z nim liczyć, zajmując drugie miejsce na Mistrzostwach Sił Zbrojnych, ustępując jedynie dominującemu… Read More Abebe Bikila (cześć II) – na podbój Rzymu