8. Bieg Częstochowski

Częstochowska dycha była pierwszym poważnym sprawdzianem formy w tym sezonie. Sprawdzianem, który udało się zaliczyć bardzo dobrze, bo chyba nie można nie być zadowolonym z nowej życiówki 😉 Co prawda mój trening od kilku miesięcy jest nastawiony na maraton, ale dycha to mój ulubiony dystans i zawsze tkwi gdzieś tam w mojej głowie… i nogach.

Jeżeli chodzi o formę, to czułem się przed startem raczej mocny i wiedziałem, że stać mnie na dobry bieg. Niewiadomą była dla mnie za to trasa – nigdy wcześniej na Jasnej Górze nie biegłem, a i tak została ona zmieniona względem zeszłych lat. Z jednej strony, wszyscy twierdzili, że trasa jest dosyć szybka, ale jednocześnie pisali o nielichych podbiegach. Na profilu rzeczywiście wyglądało to średnio – statystycznie pół dystansu pod górę, pół w dół. Wykres a rzeczywistość to jednak dwie różne rzeczy. Mówiąc krótko, nie do końca wiedziałem czego się spodziewać.

Pogoda od rana nie rozpieszczała. Sobota była chłodna, deszczowa i pochmurna. Miałem trochę dylematów jeżeli chodzi o strój, ale w końcu postawiłem na lżejszy wariant. I dobrze! W czasie samego biegu nie padało, wiało też niezbyt mocno, a temperatura nie dokuczała.

photo

Na starcie ponad 1200 osób, ważne było więc, żeby nie dać się zamknąć. Organizator nie zapewniał zająców, nie widziałem też stref startowych, więc ustawiłem się na czuja, ale raczej blisko czoła. Aleja, z której startowaliśmy jest dosyć szeroka, ale przy takiej masie ludzi i tak było dosyć ciasno. Na szczęście sprawnie udało się wyprzedzić wyraźnie wolniejszych biegaczy zaraz po starcie i na ulicę wybiec już w miarę rozłożonej stawce.

Początek trasy jest lekko w dół, a później, mniej więcej pierwsze 3 km są względnie płaskie, chociaż są też lekkie wahania. Biegło się dobrze, średnie tempo w okolicach 3:50/km i wyprzedzanie kolejnych zawodników. Później podbieg po Jasną Górę. Trochę się go bałem, ale wszedł zadziwiająco gładko – tempo ok. 4:10/km. Wokół klasztoru huśtawka góra dół z jednym stromym, ale króciutkim podbiegiem. Generalnie mam wrażenie, że zbiegi rekompensowały straty z podbiegów z nawiązką. Niestety za piątym kilometrem dopadła mnie kolka, która na najkorzystniejszym 7 km, który jest prawie cały w dół, nie pozwoliła mi rozpędzić się tak jakbym chciał.

Tempo generalnie mieściło się w zakresie od 4:10-4:15 na podbiegach do 3:30-3:40 na zbiegach. Garmin praktycznie cały czas pokazywał średnie tempo w okolicach 3:53-3:55/km.

Teraz następował zbieg z klasztorem za plecami i wbiegamy na pętlę z początkowych 3 kilometrów. Biegnie się oczywiście coraz ciężej, ale udaje się ciągle utrzymywać stałem tempo. Na długiej prostej dostaję jednak przeciwny wiatr, który trochę mnie spowalnia, bliskość mety każe jednak napierać. Garmin waha się pomiędzy 3:54 a 3:55.

Na ostatniej prostej, lekko pod górę, widać już metę, dociskam więc gaz do dechy… Czas na mecie 39 minut 41 sekund i 73 miejsce na ponad 1200 zawodników, którzy ukończyli bieg. Jest tutaj mała rozbieżność pomiędzy moim średnim tempem, a wynikiem, ale Garmin pokazał dystans prawie 10,2 km. Nie wiem na ile jest to błąd pomiarowy, a na ile wydłużyłem trasę np. na zakrętach. Cieszę się bardzo z nowej życiówki, dobrego startu i pewnego wyniku poniżej 40 minut. Jednocześnie mam poczucie, że stać mnie jeszcze na lepszy wynik 😉

P1050398

Dobry start na dychę pokazuje, że trening daje rezultaty i tempo jest wypracowany. Kolejny sprawdzian formy już w najbliższą niedzielę podczas I Kuźniańskiego Półmaratonu Leśnego, gdzie również będę chciał bardzo dobrze pobiec i sprawdzić tempo na dłuższym dystansie. Komplet tych dwóch startów da mi dobry obraz mojej formy przed Maratonem Opolskim, który zbliża się już wielkimi krokami. Zostało do niego już tylko kilka tygodni, więc w planach mam parę długich wybiegań i luzowanie treningu – skupienie się na regeneracji.

Sezon startowy w pełni! 😀

Reklamy

7 thoughts on “8. Bieg Częstochowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s