Kalenji Kanergy

Kompresja wśród biegaczy to temat, który z jakiegoś powodu budzi spore kontrowersje. Jedni twierdzą, że ma ona zbawienny wpływ na ich sfatygowane mięśnie, podczas gdy inni z uporem maniaki forsują pogląd, iż jest to wyłącznie efekt placebo. A przecież zasada działania jest prosta i raczej ciężko podważyć jej mechanizm. Co innego jeżeli chodzi o wpływ tegoż działania na jakość biegu.

W telegraficznym skrócie – poprzez ucisk opaski kompresyjne poprawiają metabolizm mięśni, ich ukrwienie, a co za tym idzie ich wydolność. Tutaj jest chyba właśnie pole do nieporozumień, bo nie należy odczytywać tego, jako obietnicy szybszego biegania. Kompresja nie sprawi bezpośrednio, że będziemy biegać szybciej. Kompresja z pewnością pomaga w regeneracji i może zmniejszać poczucie zmęczenia, co w efekcie może przełożyć się na lepszy wynik.

big_c1c4ad62064e4c7f8af081342b0e9cd9

Jeżeli zastanowimy się dobrze nad mechanizmem działania kompresji, to zrozumiemy, że podczas treningu należy stosować ją rozważnie, ponieważ może ona działać w dwóch kierunkach. Z jednej strony, dzięki lepszej regeneracji będziemy szybciej gotowi na kolejną jednostkę, ale jednocześnie trening to stopniowa adaptacja do coraz większych obciążeń i coraz mocniejszych bodźców, a kompresja może tą adaptację zaburzyć. Należy więc nie przesadzać z opaskami i skarpetami uciskowymi i zastanowić się kiedy zależy nam na regeneracji, a kiedy właśnie na adaptacji… Ale do rzeczy, bo ten tekst to recenzja opasek Kalenji Kanergy, a nie rozprawka na temat kompresji.

Moim zdaniem opaski Kalenji są dokładnie takie, jakie powinny być opaski kompresyjne. Miałem pewne obawy zamawiające je poprzez stronę internetową Decathlonu, bo w przypadku kompresji bardzo ważne jest odpowiednie dopasowanie, ale podana rozmiarówka okazała się na szczęście jak najbardziej trafiona. Przemawia do mnie również fakt, że opaski zostały rozróżnione na lewą i prawą. W końcu układ mięśni na obu nogach nie jest identyczny, więc i rozkład kompresji powinien być odpowiednio przesunięty. Jeżeli przyjrzymy się materiałowi, to zauważymy, że cała opaska została podzielona na strefy o różnym ucisku. I tak bezpośrednio na mięśniach brzuchatych kompresja jest silniejsza niż w przedniej części.

Po założeniu nie mam poczucia, że opaska opina łydkę tak ciasno jak na przykład Compressport, ale że w Kalenji kompresja jest tak na prawdę lepiej rozłożona. Przekłada się to na to, że w moim odczuciu i samo działanie opaski jest lepsze jak i wygoda jej noszenia wyższa i nawet po paru godzinach biegu nie odczuwam dyskomfortu. Na górze oraz na dole znajdują się miękkie ściągacze, które zapobiegają przesuwanie się opaski oraz jej zjeżdżaniu, więc podczas biegu nie trzeba już sobie zawracać nią głowy. Jakość wykonania również stoi na wysokim poziomie i po paru miesiącach użytkowania nie widać oznak zużycia zarówno jeżeli chodzi o fizyczny stan opasek jak i ich działanie.

Warto tutaj zwrócić uwagę na fakt, że opaski Kalenji są dosyć grube i w cieplejsze dni mogą trochę dogrzać, ale trzeba pamiętać, że kompresja generalnie nie schładza 😉 Jednocześnie materiał jest miękki, przyjemny w dotyku i nie podrażnia skóry ani nie wywołuje żadnych otarć.

dsc_9785
zdjęcie: Festiwal Biegowy

Dla mnie osobiście Kalenji Kanergy to najlepszy produkt tego typu jaki miałem na nogach i od kiedy je posiadam, nie sięgam już prawie nigdy po inne marki. Odpowiada mi w nich stopień kompresji oraz dopasowanie do łydek. Stosuję je podczas treningów, kiedy zależy mi na zachowaniu świeżości mięśni oraz praktycznie zawsze podczas startów, kiedy rzeczywiście oprócz zmniejszenia poczucia zmęczenia mają również pewien efekt psychologiczny. Jeżeli stosujesz kompresję, to jest to zdecydowanie model wart uwagi… szczególnie, że cena jest bardzo atrakcyjna, bo niespełna 40 zł 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s