Czy Tanita kłamie?

czyli analiza składu masy ciała

BMI, czyli wskaźnik masy ciała, może dać nam pewne ogólne pojęcie na temat stanu naszego ciała, aczkolwiek wnoszące niewiele więcej niż świadome spojrzenie w lustro. Różnimy się przecież budową, metabolizmem, trybem życia, więc proste podstawienie do wzoru wagi i wzrostu mówi nam tak naprawdę niewiele. I bez tego sami widzimy czy brzuch jest czy nie. Co więcej, oprócz wagi samej w sobie, istotne jest również, co na tą wagę się składa.

Dlatego właśnie, kiedy usłyszałem, że na zapleczu siłowni, na której męczę bieżnię mechaniczną, kurzy się waga do analizy składu masy ciała Tanita, z ciekawości, i dlatego że badanie było darmowe, zdecydowałem się poddać analizie. Nie spodziewałem się jakichś zaskakujących wyników, więc wchodząc na wagę puls nie skakał. Po chwili trzymałem już w rękach paragon z  przeliczoną masą ciała.

apple-1189943_1280

Nie będę się szarpał na naukowy referat, ale zanim przejdziemy do wczytywania się w analizę i konfrontacji pewnej krytyki Tanity, która zaistniała na Facebooku wypadałoby chociaż krótko przedstawić zasadę na jakiej działa to ustrojstwo.

Tanita do analizy składu masy ciała wykorzystuję metodę BIA (analiza impedancji bioelektrycznej), która polega na przesyłaniu przez organizm prądu o niskim natężeniu i wysokiej częstotliwości. Tkanka tłuszczowa stawia opór impulsom elektrycznym, podczas gdy pozostałe tkanki ze względu na zawartości wody są dobrymi przewodnikami. Badanie jest szybkie, bezbolesne i… w miarę dokładne, chociaż musimy pamiętać o paru rzeczach.

Jak nietrudno się domyślić, analiza tego typu obarczona jest pewnym marginesem błędu, który poniekąd wynika z zastosowanej metody jak również samej techniki badania, czyli modelu wagi. Ja stałem na wadze, która dokonywała analiza tylko na podstawie impulsu przesyłanego pomiędzy elektrodami przy stopach. Oznacza to, że impuls wychodził z jednej elektrody, przechodził przez nogę i podbrzusze i wracał drugą nogą, omijając górną część korpusu i ręce. Dostępne są również wagi, w których dodatkowo trzyma się rękoma uchwyty z elektrodami, więc pomiar jest bardziej precyzyjny.

Szczególnie w przypadku biegaczy analiza tylko z nóg może być niedokładna, bo nogi właśnie mogą być nieproporcjonalnie wyżyłowane w stosunku do reszty ciała. Kiedy patrzę w lustro mam wrażenie, że u mnie masa rozłożona jest raczej równomiernie, ale warto mieć to na uwadze. Jeżeli zaś już gołym okiem dostrzegamy dysproporcje, warto poszukać wagi mierzącej również z rąk.

Na ile Tanita jest nieprecyzyjna? Producent, powołując się na badania przeprowadzone w warunkach klinicznych, podaje margines błędu wynoszący +/- 5%. Osobiście wydaje mi się, że jest to wiarygodna wartość, ale musimy pamiętać o kilku warunkach koniecznych do przeprowadzenia poprawnej analizy. Przede wszystkim powinniśmy być normalnie nawodnieni, czyli nie wchodzimy na wagę opici i z pełnym pęcherzem, ani wcześnie rano, kiedy organizm często jest lekko odwodniony. Jeżeli chcemy uzyskać jak najbardziej wiarygodne dane należy badania powtarzać przez dłuższy okres czasu, o tej samej porze dnia i porównując wyniki otrzymamy obraz składu masy naszego ciała.

15193685_458063687697341_2019942375286691495_n

Dobra, możemy chyba przejść do przyjrzenia się moim wynikom i omówienia poszczególnych wskaźników. Waga i wzrost chyba nie budzą żadnych wątpliwości, ale najbardziej interesujący nas tłuszczyk już tak 😉 Wartość na poziomie 3% wydaje się być absurdalna i nie tyle niezdrowa, co wręcz nierealna, ale czy to błąd pomiaru? Pamiętajmy, że pomiar był z nóg, więc u szczupłego biegacza 3-procentowa zawartość tłuszczu w girach jest jak najbardziej realna. Co więcej, jeżeli przyjmiemy zakładany 5% margines błędu, to pomiar wydaje się również jak najbardziej prawidłowy dla reszty ciała. Obliczałem kiedyś poziom tłuszczu ze wzoru i wyszło 7%, więc oba wskazania się zgadzają.

Z zawartością tłuszczu wiąże się również wskaźnik Visceral Fat Rating, czyli otłuszczenia narządów wewnętrznych. Wskazanie podawanie jest w skali o 1 do 59, gdzie im niższy wynik tym lepiej. U mnie wyszło 1 🙂 Impuls przechodzi przez podbrzusze, więc pomiar jest raczej wiarygodny. Wyniki od 1 do 12 uznawany są za normę, a wyższe za niezdrowe.

Oprócz tego mamy też takie mniej ciekawe wskazania jak zawartość wody w organizmie oraz masa beztłuszczowa, ale dla mnie najbardziej kontrowersyjna jest podawana masa mięśni, która całkowicie rozmija się z rzeczywistością.

W moim przypadku Tanita podała 62,9 km co przy całkowitej masie 68,2 kg jest wynikiem niemożliwym. Jeżeli odejmiemy od tych 68 kilogramów chociażby masę mózgu, skóry, krwi czy kości, to już wyjdzie nam dużo, dużo mniej. Podany wynik wydał mi się tak nierealny, że zapytałem o niego polskiego dystrybutora Tanity. Tak jak się spodziewałem, podana masa mięśniowa uwzględnia również znajdującą się w nich wodę (i chyba nie tylko tą z mięśni), masę mięśni znajdujących się w układzie pokarmowym itp. Mówiąc krótko, wskaźnik masy mięśniowej wydaje się być całkowicie bezużyteczny i zbliżony raczej do beztłuszczowej masy ciała.

physique-rating

Jako ciekawostkę można potraktować wiek metaboliczny, który jest obliczany na podstawie porównania ze średnimi wynikami z naszej grupie wiekowej. Możemy więc porównać jak wypadamy na tle innych ludzi 😉

Tak jak pisałem na początku, analizę składu ciała przeprowadziłem z czystej ciekawości i nie widzę tutaj pola do wykorzystania uzyskanych informacji w moim treningu. Dlatego właśnie nawet dane obarczone kilku procentowym marginesem błędu są dla mnie w pełni satysfakcjonujące. Jeżeli zaś potrzebujecie bardziej precyzyjnej analizy warto rozejrzeć się za dokładniejszą aparaturą i pamiętać o powtarzaniu badań w celu uzyskania pewnej średniej i ewentualnie uchwyceniu tendencji. Jednocześnie musimy pamiętać, że każde z takich badań będzie do pewnego stopnia orientacyjne. Bardzo spodobało mi się zdanie z oficjalnej strony Tanita.com: „Jest tylko jedna metoda, która pozwala nam określić skład masy ciała z blisko 100% dokładnością – jest to autopsja.” Ale temu badaniu wolelibyśmy się chyba nie poddawać, prawda? 😉

Reklamy

One thought on “Czy Tanita kłamie?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s