Życiówka

Objawia się w postaci kilku cyferek, ale życiówka to nie po prostu rezultat na mecie. Chociaż wydaje się tak namacalna i bezdyskusyjna, to nie sposób odmierzyć ją samym tylko stoperem. Gonimy za nią z uporem maniaka, a i tak częściej nam się wymyka niż daje złapać i wyściskać w stęsknionych ramionach. Gdyby życiówka była po… Czytaj dalej Życiówka

Kwiecień plecień

czyli podsumowanie miesiąca Po słabym marcu, kiedy męczyła mnie infekcja oskrzeli miałem nadzieję, że uda się odkuć podczas kwietniowych startów. Treningi szły mniej więcej planowo, chociaż ciągle czułem jak mnie przydusza na mocniejszych akcentach. Cała ta sytuacja mocno mnie dołowała, bo czułem, że nie wykorzystuję formy, którą wypracowałem przez zimę. Na kolejne treningi wychodziłem bez… Czytaj dalej Kwiecień plecień