„Północ” Scotta Jurka. Literatura z gatunku fantasy.

Kiedy czytam o wyczynach sławnych ultrasów, chyba ze względu na egzotykę dotyczy to głównie tych zza Oceanu, mam wrażenie jakbym czytał literaturę z gatunku fantasy. Opisy szlaków, krajobrazy, sami bohaterowie mogliby dla mnie być żywcem wyciągnięci z kart jakiejś powieści. „Północ” Scotta Jurka już w ogóle mogłaby równie dobrze być napisania przez Tolkien albo Ursulę… Czytaj dalej „Północ” Scotta Jurka. Literatura z gatunku fantasy.

Połówka na 10 km, czyli 2nd Wizz Air Katowice Half Marathon

O dziwo wszyscy ruszyli bardzo zachowawczo i pierwszy podbieg pokonaliśmy raczej spokojnym tempem. Później z górki było już różnie, ale ja biegłem po prostu swoje. Jeszcze parę razy trochę w górę i znowu w dół. Jak to w Katowicach. Pilnowałem, żeby nie dać się zbytnio ponieść, bo łatwo można spalić się na takich hopkach. Pod… Czytaj dalej Połówka na 10 km, czyli 2nd Wizz Air Katowice Half Marathon