Be like a child

„Spędzałem bardzo dużo czasu poza domem. (…) Wtedy nie chodziło nawet o sport sam w sobie. Nie miałem ambicji trenowania ani bycia najlepszym. To była dla mnie po prostu rozrywka i sposób spędzania czasu. Spotykałem się z kumplami w każdej wolnej chwili, praktycznie codziennie. Jeździliśmy na rowerach, graliśmy w nogę i budowaliśmy szałasy.” (Henryk Szost,… Czytaj dalej Be like a child

Wspomnień czar czyli VIII Eko-Okna Cross po Ziemi Pietrowickiej

Jeżeli chodzi o bieganie to mamy taki sezon ogórkowy jakiego nie pamiętają najstarsi truchtacze. Startów zero, a i trenować trochę strach. Nie pozostaje więc nic innego, jak wrócić na chwilę myślami do minionych startów. Ja łapczywie rzucam się na wspomnienia styczniowego biegu w Pietrowicach Wielkich, który okazał się dla mnie wyjątkowo szczęśliwy. Jakoś tak się… Czytaj dalej Wspomnień czar czyli VIII Eko-Okna Cross po Ziemi Pietrowickiej

Największe osiągnięcie tej wiosny

Za oknem świeci słońce. Piękna pogoda, idealne warunki do szlifowania formy i łamania życiówek. Na ulicach jednak pusto i cicho. Gdzieniegdzie tylko ktoś nieśmiało przemyka od drzewa do drzewa. Buty do biegania odpoczywają w szafie. Wieszaki na medale powoli lecz nieubłaganie pokrywają się kurzem. Na Facebooku cisza. Nikt nie chwali się zdjęciami z mety ani… Czytaj dalej Największe osiągnięcie tej wiosny