W separacji z maratonem, czyli plany bliższe i dalsze

Ponad rok temu mogliście przeczytać na blogu tekst o trudnym uczuciu łączącym mnie z królewskim dystansem, które wtedy przeważyło i skłoniło mnie do zapisania się na Maraton Wiedeński. Tym razem nasz związek został jednak wystawiony na cięższą próbę i żeby go uratować musimy chyba od siebie trochę odpocząć, co zresztą potwierdził nasz terapeuta (czytaj trener).… Czytaj dalej W separacji z maratonem, czyli plany bliższe i dalsze

Biegacze – recenzja filmu

Zza oparć foteli na kameralnej sali kinowej Raciborskiego Centrum Kultury „Strzecha” wystaje około trzydzieści głów. Same znajome twarze, które przewijają się po okolicznych ścieżkach biegowych. Widocznie film nie skusił widzów spoza biegowych kręgów, ale w sumie ciężko było się spodziewać, że będzie inaczej. Ciągle w zasadzie zastanawiam się dla kogo właściwie ten film nakręcono. Nie… Czytaj dalej Biegacze – recenzja filmu

„Życiówka” by Mezo

Tytułowa „Życiówka” z nowej płyty Mezo wpadła mi w ucho od pierwszego odsłuchu i szybko powędrowała na moją biegową playlistę z postanowieniem zakupu pełnego albumu po jego premierze. Premierze, która miała miejsce w zeszły weekend, więc już od kilku treningów przesłuchuję rzeczony album i muszę wam powiedzieć, że dawno nie słyszałem tak napędzającej muzyki. Dzisiaj… Czytaj dalej „Życiówka” by Mezo

Bieżnia mechaniczna

Kiedy już ogarnąłem panel sterujący, który wyglądał jakby ktoś wymontował go ze statku kosmicznego i udało mi się uruchomić bieżnię nie miałem pojęcia jaką prędkość ustawić i nieudolnie zacząłem w myślach przeliczać kilometry na godzinę na minuty na kilometr. Nogi najpierw spokojnie, a później coraz żwawiej przebierały po szumiącej pod spodem czarnej taśmie. Biegłem niby… Czytaj dalej Bieżnia mechaniczna

III Bieg Nadodrzański

Tym razem postanowiłem rozpocząć rok od startu na własnym terenie, czyli w Raciborzu. 8 stycznia, III Bieg Nadodrzański na zmienionej, o wiele ciekawszej, ale niezmiennie niedociągniętej trasie. Dystans 9,6 km, grubo ponad 400 biegaczy gotowych zmierzyć się nie tylko z kilometrami, ale również z siarczystym mrozem podsycanym przez wiatr omiatający nadrzeczne wały. Jednocześnie był to… Czytaj dalej III Bieg Nadodrzański

Cross Wodzisławski

Od startu w 10-kilometrowym Crossie w Wodzisławiu Śląskim minął już tydzień, ale przez ostatnich kilka dni nie miałem czasu ani głowy, żeby przysiąść i napisać chociaż kilka słów na temat tego biegu, a myślę, że warto z paru względów. Po pierwsze jako sprawdzian formy przed Biegiem Opolskim, a po drugie jako typową relację z paroma… Czytaj dalej Cross Wodzisławski