Falstart

Czasami człowiek musi, bo inaczej się udusi… I chociaż wiesz, że nic dobrego z tego nie wyjdzie, to podkręcasz tempo tylko po to, żeby za chwilę zdychać i pluć sobie w brodę. Dobrze znam to uczucie, kiedy nogi już roznosi, ustać się nie da, ale trzeba zachować spokój i trzymać się założonej strategii, a mimo… Czytaj dalej Falstart

Bieżnia mechaniczna

Kiedy już ogarnąłem panel sterujący, który wyglądał jakby ktoś wymontował go ze statku kosmicznego i udało mi się uruchomić bieżnię nie miałem pojęcia jaką prędkość ustawić i nieudolnie zacząłem w myślach przeliczać kilometry na godzinę na minuty na kilometr. Nogi najpierw spokojnie, a później coraz żwawiej przebierały po szumiącej pod spodem czarnej taśmie. Biegłem niby… Czytaj dalej Bieżnia mechaniczna

Trenerski bat

Kończy się trzeci tydzień nowego cyklu treningowego, można więc pokusić się już o konkretne pierwsze wrażenia na temat współpracy z trenerem z rybnickiej Inżynierii Biegania oraz zaproponowanego planu. Głównym naszym celem jest jesienny PKO Silesia Marathon, ale, przynajmniej dla mnie, również bardzo ważne są dwa starty „po drodze”, czyli opolska dycha, która już tuż tuż… Czytaj dalej Trenerski bat

Za linią mety

czyli jak odpoczywać po przebiegnięciu maratonu Trening do maratonu mamy zazwyczaj solidnie przygotowany i przemyślany z dokładnością co do kilometra i sekundy, ale po przekroczeniu linii mety często pojawia się pustka. Z jednej strony jest zmęczenie i chęć odpoczynku, a z drugiej już chciałoby się podjąć kolejne wyzwanie. Dla mnie osobiście to zawsze okres pełen… Czytaj dalej Za linią mety

Przedbiegi

czyli III faza treningu maratońskiego w toku Powoli powinien kończyć się drugi tydzień trzeciej fazy treningu maratońskiego według planu Jacka Daniela, jednak rzeczywistość lekko pokrzyżowała plany i z mocniejszych akcentów w tym tygodniu zostały jedynie strzępy w postaci co najwyżej trochę szybciej pobieganych dyszek. Przyplątało się jakieś przeziębienie i przez parę dni byłem uziemiony a… Czytaj dalej Przedbiegi

Mój trening

czyli refleksje w trakcie przygotowań do wiosennych startów Kilka dni temu pisałem o roli jaką odgrywa u biegaczy amatorów dzienniczek w prowadzeniu mądrego treningu. Dzisiaj, kiedy mam za sobą pierwszą fazę planu treningowego wg. Danielsa i zacząłem mocniejsze bieganie drugiej fazy, przyszedł czas na analizę postępów i modyfikacji, które staram się wdrażać bazując na zeszłorocznych… Czytaj dalej Mój trening