Rybnicki dwubieg część 1. Bieg Barbórkowy

Na zakończenie sezonu postanowiłem skupić się na ulubionym przeze mnie dystansie, czyli dyszce. Trening pod Frankfurth Marathon z różnych względów nie poszedł tak jak bym tego chciał, nie wszystkie jednostki udało się nabiegać, więc i cudów nie było jeżeli chodzi o wynik. Życiówka na dychę miała więc osłodzić mi drugą część roku. A jako że… Czytaj dalej Rybnicki dwubieg część 1. Bieg Barbórkowy

Klęska urodzaju

czyli dlaczego wybrałem biegi przeszkodowe Siedzę i czytam w Ultra kolejną relację z jakiegoś metafizycznego biegu na jakimś kosmicznym dystansie i sam chciałbym być na tych ścieżkach, oglądać te krajobrazy i przeżywać te emocje. Wchodzę na Fejsa i widzę kolejne posty z triathlonów, zdjęcia w wodzie, na rowerze w strefie zmian. Bajkowe krajobrazy i niemalże nadludzkie wyzwania,… Czytaj dalej Klęska urodzaju

Wege Siła

czyli energia z zieleniny według Brendana Braziera Dobry wynik to składowa wielu czynników wybiegających poza ramy samego treningu. Oczywiście solidna realizacja planu treningowego to podstawa, ale co pozwala nam biegać na pełnych obrotach? Niezbędna jest odpowiednia energia oraz właściwa regeneracja, podczas której zniszczone tkanki zdołają się odbudować. Żeby cały ten proces przebiegał bez zakłóceń musimy… Czytaj dalej Wege Siła

XV Bieg Opolski

Opolska dycha miała być ostatnim mocnym startem przed krótkim roztrenowaniem zaplanowanym przed wejściem w cykl treningowy pod jesienne starty. Chciałem jeszcze przed urlopem powalczyć z życiówką na 10 kilometrów, ale na starcie stałem nie tylko z obolałymi nogami i sztywnymi Achillesami, ale po prostu bez formy. Dwutygodniowa przerwa w treningach wymuszona przez wspomniane ścięgna sprawiła,… Czytaj dalej XV Bieg Opolski

III Rogowski Bieg Parafialny

Na ten dzień zaplanowany miałem start w półmaratonie w Kietrzu, ale bieganie takiego długiego dystansu bezpośrednio po przerwie od treningów nie miało sensu. Mimo wszystko miałem jednak chrapkę na jakiś start, padło więc na charytatywną piątkę w pobliskim Rogowie. Krótki dystans nie był tak wielkim obciążeniem, a mocniejsze tempo pomogło rozleniwionemu organizmowi wskoczyć na wyższe obroty.… Czytaj dalej III Rogowski Bieg Parafialny