Hoka One One Cavu 2

Nie jest tajemnicą, że tej zimy zakochałem się w butach marki Hoka. To taka niespodziewana miłość, bo na pierwszy rzut oka kompletnie do siebie nie pasujemy, ale jednak coś jest w tym, że przeciwieństwa się przyciągają. W Bondi i Cliftonach zbudowałem świetną bazę, pokonując razem wiele kilometrów, a wiosną, kiedy nadeszła pora popracować nad prędkością,… Czytaj dalej Hoka One One Cavu 2

Hoka One One Clifton 5

Kiedy otworzyłem pudełko i po raz pierwszy spojrzałem na buty Hoka pomyślałem, że hasło Time To Fly jest co najmniej nietrafione. Co jak co, ale lekkości i latania Hoki na myśl nie przywodziły. Kiedyś, kiedy biegałem prawie wyłącznie w huarache, o takich butach mówiło się „żelazka”. I Hoka rzeczywiście wyglądają trochę jak żelazka. No to niezłe bieganie… Czytaj dalej Hoka One One Clifton 5

Hoka One One… o co biega?

czyli pierwsze wrażenia na temat Hoka Clifton 5 Bardzo dużo chciałbym wam powiedzieć na temat butów Hoka. Są to buty, których pewnie tutaj się nie spodziewaliście… Nawet ja nie spodziewałem się, że będę kiedyś chciał w takich butach biegać, ale zrobiły na mnie niesamowite wrażenie. Dużo by mówić, ale na dobry początek poniższy strumień świadomości 😉… Czytaj dalej Hoka One One… o co biega?

Hoka One One

Informacja prasowa Zazwyczaj nie wrzucam tutaj tego typu materiałów, ale tym razem nowinka jest na tyle ciekawa, że warto o niej wspomnieć. Hoka One One to marka maksymalistycznych butów biegowych, których roztytą podeszwę kojarzy chyba każdy biegacz. Wyglądają groźnie, ociężale i żelazkowato, ale nie ukrywam, że chętnie łyknął bym w nich trochę kilometrów. Chociażby z czystej… Czytaj dalej Hoka One One