Rybnik x 2 na zakończenie sezonu

Podobnie jak rok temu i tym razem postanowiłem zakończyć sezon rybnickim dwubiegiem. Na początek klasyk, czyli Bieg Barbórkowy, a na koniec, wisienka na torcie, czyli kameralny Bieg Wokół Zalewu. Dwa zupełnie różne biegi, bo pierwszy to typowy bieg uliczny z prawie 1000 uczestników, a drugi to taka koleżeńska impreza dla kilkudziesięciu biegaczy na podsumowanie roku… Czytaj dalej Rybnik x 2 na zakończenie sezonu

Altra Escalante 1.5 – Pierwsze Wrażenia

Kto śledzi mnie na Facebooku i Instagramie wie, że od niedawna współpracuję z Tri Centre i w efekcie mam przyjemność testować dla was tytułowe Altra Escalante 1.5. Filmik nagrywałem jeszcze przed weekendem, a dzisiaj jestem już po starcie na dychę właśnie z Escalante na nogach i przyznaję, że spisały się miodzio – była petarda w… Czytaj dalej Altra Escalante 1.5 – Pierwsze Wrażenia

Na starych ścieżkach, czyli II Bieg Grudzicki

Grudzice to dzielnica Opola. Ja urodziłem się i przez ponad dwadzieścia lat mieszkałem w Kolonii Gosławickiej, czyli dzielnicy tuż obok. Wystarczyło wyjść z domu, przebiec parę kilometrów przez łąki i już było się w lesie, który przyciągał od dziecka. Na spacer, na piknik, na grzyby. Trochę później na piwo. I przez las kawałek dalej do… Czytaj dalej Na starych ścieżkach, czyli II Bieg Grudzicki

Siła przyzwyczajenia

Robię spokojne rozbieganie. Pogoda jest ładna, świeci przyjemne słońce, lekko wieje wiatr. Biegnie mi się trochę ciężko, ale to nie szkodzi, bo dzień wcześniej biegałem akcent, więc to normalne. Tylko ciągle czuję, że chce mi się sikać. Zatrzymuję się przy takich biało-czerwony słupkach blokujących wjazd na wały i szybko załatwiam sprawę. Teraz za każdym razem,… Czytaj dalej Siła przyzwyczajenia

Tri po tri

czyli trening triathlonowy okiem biegacza Time what is time Zacząć należy od tego, że triathlon jest dla mnie odskocznią i urozmaiceniem monotonnych treningów biegowych, a jednocześnie ich uzupełnieniem. Nie jest jednak na tą chwilę celem sam w sobie. Oznacza to, że staram się, aby zarówno dodatkowe jednostki treningowe na rowerze i na basenie, jak również… Czytaj dalej Tri po tri

Podsumowanie wiosny

W spiekocie sierpniowego słońca leniwie rozpoczynam przygotowania do jesiennych startów. Po ponad tygodniowym całkowitym wypoczynku powoli zaczynam łapać jakieś kilometry – trochę roweru, trochę pływania i lekkie rozbiegania, żeby wpaść w odpowiednie tory i złapać rytm. To dobry moment na chwilę refleksji i podsumowanie pierwszej połowy tego roku. Trzeba powiedzieć otwarcie, że nie udało się… Czytaj dalej Podsumowanie wiosny