Hoka One One Cavu 2

Nie jest tajemnicą, że tej zimy zakochałem się w butach marki Hoka. To taka niespodziewana miłość, bo na pierwszy rzut oka kompletnie do siebie nie pasujemy, ale jednak coś jest w tym, że przeciwieństwa się przyciągają. W Bondi i Cliftonach zbudowałem świetną bazę, pokonując razem wiele kilometrów, a wiosną, kiedy nadeszła pora popracować nad prędkością,… Czytaj dalej Hoka One One Cavu 2

Kalenji Ultralight – ultra pierwsze wrażenia

Chociaż tytułowe kapcie z Decathlonu posiadam zaledwie tydzień z hakiem, to bazując na treningach, które już wspólnie namachaliśmy spokojnie mogę szarpnąć się na kilka zdań pierwszych wrażeń. Szczególnie biorąc pod uwagę, że owe buty wzbudziły wasze wyraźne zainteresowanie, co zresztą wcale nie powinno dziwić. A z konkretów, to nabiegałem w nich już 12 km biegu… Czytaj dalej Kalenji Ultralight – ultra pierwsze wrażenia

Hoka One One Clifton 5

Kiedy otworzyłem pudełko i po raz pierwszy spojrzałem na buty Hoka pomyślałem, że hasło Time To Fly jest co najmniej nietrafione. Co jak co, ale lekkości i latania Hoki na myśl nie przywodziły. Kiedyś, kiedy biegałem prawie wyłącznie w huarache, o takich butach mówiło się „żelazka”. I Hoka rzeczywiście wyglądają trochę jak żelazka. No to niezłe bieganie… Czytaj dalej Hoka One One Clifton 5

Hoka One One… o co biega?

czyli pierwsze wrażenia na temat Hoka Clifton 5 Bardzo dużo chciałbym wam powiedzieć na temat butów Hoka. Są to buty, których pewnie tutaj się nie spodziewaliście… Nawet ja nie spodziewałem się, że będę kiedyś chciał w takich butach biegać, ale zrobiły na mnie niesamowite wrażenie. Dużo by mówić, ale na dobry początek poniższy strumień świadomości 😉… Czytaj dalej Hoka One One… o co biega?